Jak bezboleśnie przeżyć sesję?

Jak bezboleśnie przeżyć sesję?

Dzisiaj oddalam się od pierwotnej tematyki bloga i sprzedam Wam kilka bardziej i mniej oczywistych sposobów na gładkie przejście przez to co nieubłaganie nadchodzi - największy koszmar studenta - sesję.

O swoich naukowych przejściach pisałam już tutaj. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że przeszłam długą drogę i obecnie, gdy muszę się przygotować na jakieś zaliczenie czy chociażby do pracy, przychodzi mi to o wiele łatwiej i szybciej niż gdy rozpoczynałam studia. 

Czy umiesz się uczyć?

Zauważyłam, że są osoby, które intuicyjnie od najmłodszych lat wiedzą jak skutecznie i w krótkim czasie zdobywać wiedzę. Inne muszę po prostu nauczyć się uczyć. Owszem talent i zdolności są istotne, jasne, że jedna osoba ma lepszą pamięć inna gorszą, ale tak naprawdę większość z nas nie wykorzystuje swojego potencjału, bo po prostu nie wie jak się do nauki zabrać i zmotywować.

Poznaj siebie

Pierwszym krokiem jest dowiedzenie się kilku rzeczy o sobie. Każdy z nas jest inny i na każdego działa coś innego. Zacznij testować przeróżne metody i miej przy tym otwarty umysł. Poucz się robiąc kolorowe notatki, mów do siebie, rysuj. Zaproś koleżankę, kto wie może najlepszą metodą dla Ciebie jest dyskusja. Sprawdzaj  i szukaj. Czasem metoda, z której uparcie korzystamy jest dla nas po prostu nieodpowiednia. Miksuj sposoby, które są dla Ciebie skuteczne, nie ograniczaj się do jednego. 

Zorientuj się również jaka forma odpoczynku jest dla Ciebie najlepsza. Jeśli relaksujesz się w samotności, nie zmuszaj się do spotkań towarzyskich, rób w wolnym czasie to co lubisz i nie ulegaj presji otoczenia.

Planuj

Cel bez planu jest tylko życzeniem. Sięgnij po kalendarz i dokładnie zagospodaruj czas sesji, a także czas dzielący Cię od poszczególnych egzaminów. Rozpisz co zrobisz danego dnia, uwzględniając czas na częste powtórki i końcowe podsumowanie całego materiału. Nie oszukuj i planuj racjonalnie. Będziesz spokojna/y, że zdążysz. 

Uprzyjemniaj sobie naukę 

Spróbuj sprawić by czas spędzony nad książkami kojarzył Ci się możliwie miło. Ubierz się wygodnie, ale ładnie, zadbaj o wygląd i o swoje samopoczucie. Nie ma nic gorszego niż zamknąć się w domu na czas egzaminów i po kilku dniach wyglądać jak zombie. Grozi utratą wiary w siebie i depresją. 

Przygotuj sobie ulubione przekąski, zaparz dobrą herbatę, a co najważniejsze postaraj się nastawić pozytywnie. W każdym nawet najnudniejszym przedmiocie można znaleźć coś ciekawego.

Nastaw się na sukces

Jedno czego się na pewno nauczyłam przez 5 lat studiów to to, że nie można włączać negatywnego myślenia. Uwierzcie mi nie ma nic gorszego niż strach i poddawanie się uniwersyteckim plotkom o surowych profesorach i innych legendarnych pogromcach. Wszystko jest do przejścia. Uwierz, że stać Cię na najlepsze wyniki. Każdą negatywną myśl zastępuj 3 pozytywnymi i nie dopuszczaj do siebie opcji, że coś pójdzie nie tak.

Zepnij się

Zawsze miałam z tym problem. Teraz rozumiem, że trzeba najzwyczajniej w świecie zacisnąć zęby i solidnie popracować. Nie ma wymówek. Chcesz pić szampana? Musisz się postarać.  Na imprezy, kino i spotkania z przyjaciółmi będzie czas. Świat będzie nadal istniał po sesji, a znajomi zrozumieją.

źródło zdjęć google

Powodzenia!